MARTWA NATURADodano: 20 września 2016

Zaproszenie www

 

 

Pod nazwą „martwa natura” można ukryć wszystko – od bryły kamienia, przez stare turystyczne buty, aż po nostalgiczną historię dwojga ludzi wyobrażoną bez ich wizerunku. Ilość tematów jest niewyczerpana, a ilość pomysłów na ich realizację może wyczerpać najwytrwalszego fotografa.

 

Pierwsi mistrzowie kamery naśladowali mistrzów pędzla, którzy tworzyli, a właściwie komponowali swoje martwe natury przeważnie dla ozdoby pysznych wnętrz zasobnej arystokracji i dorównującemu jej często bogactwem mieszczaństwa. Nie mniej, często dzieła te pełne były alegorii i ukrytych znaczeń. A i dziś martwa natura to nie tylko zestaw przemyślnie ułożonych przedmiotów, to również pewien przekaz intelektualny wyrażony językiem sztuki, w tym także sztuki fotograficznej.

 

Stworzenie samemu lub znalezienie w otoczeniu udanej kompozycji nie jest wcale łatwe. Trzeba zapanować nad układem brył, nad światłem, nad ostrością i oczywiście nad przekazem do odbiorcy dzieła.

 

Członkowie Animusa podjęli to wyzwanie, i choć nie wszyscy wyszli z tej próby zwycięsko, to jednak udało się nam stworzyć wystawę, której walory pozostawiamy do oceny widzom.

 

Krzysztof Celuch

Prezes SSF ANIMUS

<< Powrót do listy